belka z lotk 2

Runda finałowa 46. Drużynowych Mistrzostw Polski zapowiadała się niezwykle emocjonująco. W grze pozostały 4 zespoły. SKB Litpol-Malow walczył o finał z OSSM-SMS Białystok za to ABRM Warszawa zmierzyła się z Hubalem Białystok.

Gospodarz z Suwałk i zarazem obrońca tutułu bez większego problemu rozprawił się z drużyną  OSSM-SMS Białystok, zwyciężając 4-1. Jedyny punkt białostoczanom zapewniła Wiktoria Dąbczyńska, która wygrywając z Kamilą Augustyn, wzięła odwet za finał Indywidualnych Mistrzostw Polski.

 

SKB Litpol – Malow -  OSSM SMS Białystok 4 - 1

Emil Holst - Robert Cybulski 11-8  11-5 11-6

Mateusz Świerczyński - Nestor Gabrysiak  11-3 11-3 11-2

Anastasya Khomich - Anna Duda  11-9 4-11 11-4 11-6

Kamila Augustyn - Wiktoria Dąbczyńska  1-11 6-11 3-11

Łukasz Moreń/Michał Łogosz - Konrad Płoch/Dominik Ziętek 11-3  11-10 11-6

 

Identycznym rezultatem zakończył się drugi mecz. Akademia Badmintona Roberta Mateusiaka wygrała 4-1 z Hubalem Białystok. Jedyną przegraną w zespole zanotował Miłosz Kaim, który w pierwszym starciu nie sprostał bardziej doświadczonemu Michałowi Rogalskiemu.

 

ABRM  Warszawa  - UKS Hubal Białystok  4 - 1

Miłosz Kaim - Michał Rogalski  4-11 3-11 2-11

Mateusz Dubowski - Maciej Poulakowski  11-4 11-9 11-9

Kirsty Gilmour - Mikkela Airi 10-11  11-3 11-10 11-2

Olga Arkhangelskaya  - Tereza Švábíková 11-4  11-6 11-5

Miłosz Bochat/Adam Cwalina - Paweł Śmiłowski/Wojciech Szkudlarczyk  11-4 11-9 9-11 11-9

 

Starcie o trzecie miejsce rozegrało się pomiędzy drużynami z Białegostoku. Hubal Białystok potrzebował zaledwie 4 gier, by uporać się z OSSM SMS. W pierwszym meczu Michał Rogalski łatwo wygrał z Szymonem Maciągiem 11-4 11-5 11-7. Bardziej zacięty pojedynek stoczyli Maciej Poulakowski i Robert Cybulski. Po niespełna 30 minutach zawodnik Hubala dał punkt swojej drużynie, wygrywając swoje starcie 11-4 7-11 11-3 11-4. W trzecim starciu Mikkela Airi nie dała szans Annie Dudzie wygrywając 11-5 11-4 11-0. W ostatniej grze Tereza Švábíková wygrała z Wiktorią Dąbczyńską 11-8 11-8 11-5.

 

Obecność suwalskiego klubu w finale nie była niespodzianką. SKB, który w swojej historii ma aż 17 tytułów mistrzowskich, liczył na poprawienie tego wyniku. Na drodze stanęła ABRM, która rok temu zajęła trzecie miejsce, jednak spoglądając na formę w tym sezonie, miała większe ambicje.

W pierwszym meczu Emil Holst szybko uporał się z Miłoszem Kaimem 11-4 11-6 11-1. Drugie starcie dostarczyło nam więcej emocji. Ostatecznie Mateusz Świerczyński wygrał 11-9 11-6 9-11 11-4, podwyższając wynik na 2-0 dla SKB. Po dwóch przegranych ABRM wziął się do odrabiania straty. Najpierw Kirsty Gilmour wygrała z Anastasiyą Khomich 11-9 11-4 11-1, następnie Olga Arkhangelskaya wyrównała stan, wygrywając 11-2 11-5 11-5. Kolejne mecze należały już do debli. Miłosz Bochat i Adam Cwalina zagrali z Emilem Holst oraz Michałem Łogoszem. Złoci medaliści Indywidualnych Mistrzostw Polski dali prowadzenie drużynie z Warszawy (11-10 11-9 10-11 11-4). Końcowe zwycięstwo zapewniły Kirsty Gilmour i Magdalena Świerczyńska, które pokonały Kamilę Augustyn i Anastasiyę Khomich 11-8 11-9 5-11 7-11 11-9. Tak oto, po bardzo emocjonującym meczu, Akademia Badmintona Roberta Mateusiaka po raz pierwszy wygrywa Drużynowe Mistrzostwa Polski.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z finałów 

loading...